Pueblos blancos i romantyczna Ronda

Pueblos blancos i romantyczna Ronda

Zdjecie okladka

Tarifa, skąd odpływaliśmy do Tangeru jest przyjemnym miasteczkiem, z ładną plażą, szczególnie ulubioną przez surferów.

Przy porcie jest kilka dobrych knajpek, gdzie można zatrzymać się przed lub po podróży na kawę, piwo (Freiduria la Almena), pyszne burgery, owoce morza, czy grillowaną rybę (Barlovento Restaurante).

Po Tarifie przyszła kolej na podróż krętymi drogami w stronę Rondy, niewielkiego, jednego z najstarszych, urokliwych miasteczek w całej Hiszpanii.

Jeżeli ominiemy autostradę, już sama podróż będzie wspaniałym przeżyciem. Mijamy cudowne pueblos blancos (znane w całej Hiszpanii białe miasteczka Andaluzji). Jest ich ponad 30, a nazwa wzięła się od domów bielonych wapnem. Pochodzą z czasów panowania Maurów, leżą na terenie gór Sierra de Grazalema. Moim najczęściej wypowiadanym do męża zdaniem podczas tej podróży było: "Ooo, popatrz, pueblos blancos! Zatrzymaj się" :)

Ernest Hemingway tak opisał swoje wrażenia po wizycie w Rondzie: "Całe miasto jak okiem sięgnąć jest niczym innym, jak romantyczną kulisą teatralną".

Niezwykłą malowniczość zapewnia miastu jego położenie po obydwu stronach przecinającego je skalistego wąwozu. Nazywa się Tajo de Ronda i jest głęboki na około 160 m i szeroki w niektórych miejscach na niemal 100 m. Nie może w nim więc zabraknąć tzw. wiszących domów (casas colgadas).

Główną atrakcją turystyczną jest most Puente Nuevo, będący wybitnym przykładem XVIII-wiecznej sztuki inżynieryjnej. Ma około 100 metrów wysokości i tworzą go potężne filary z podwójnym łukiem pośrodku oraz po jednym pojedynczym po każdej ze stron.

W chrześcijańskiej dzielnicy Rondy - Mercadillo - znajduje się najsłynniejsza obok Puente Nuevo budowla miasta - arena walk byków Real Maestranza de Caballería. To jedna z najstarszych i najznakomitszych "plaza de toros" na terytorium Hiszpanii. Wzniesiono ją w latach 1783-1785.

Polecam spacer po Rondzie podczas zachodu i wschodu słońca. Spodoba się to szczególnie miłośnikom zdjęć, światło jest wówczas wspaniałe!

Gdzie zjeść?

1. Tragata - tapasy z rekomendacją Michelina.

2. Toro Tapa - pyszne tapasy (polecam rewelacyjny ogon byka), luźna atmosfera, bardzo dobra sangria.

3. Bardal - restauracja wyróżniona gwiazdką Michelina.

Jutro ruszymy w stronę Granady :)

36.746209, -5.1612251

36.0143209, -5.6044497

Dodaj komentarz

Ograniczony HTML

  • Dozwolone znaczniki HTML: <a href hreflang> <em> <strong> <cite> <blockquote cite> <code> <ul type> <ol start type> <li> <dl> <dt> <dd> <h2 id> <h3 id> <h4 id> <h5 id> <h6 id>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy web oraz email zostaną automatycznie skonwertowane w odnośniki
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.
4 + 9 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.